| Autorem projektu przywrócenia ujskiemu wzgórzu wszystkich stacji Drogi Krzyżowej oraz obiektów dodatkowych; Ogrójca, Kaplicy Serca Jezusowego i zameczku Belle Vue jest poznański rzeźbiarz Robert Sobociński i współpracujący z nim architekt Jerzy Sucharek. Zadanie, przed jakim stanął artysta, wymagało wnikliwych studiów nad porównywaniem materiałów historycznych, fotografii, planów, wspomnień osób pamiętających przedwojenne miejsce, ale również ikonografii podobnych miejsc kultu. Przykościelne wzgórze zmieniło swój wygląd. Małe niegdyś drzewa osiągnęły dominującą skale, urosły nowe. Taki stan podyktował konieczność zmiany skali projektowanych budowli. Pierwotne obiekty miały wysokość 6-8 metrów i widoczne. Były z perspektywy miasta. Dzisiejszy drzewostan wyklucza obserwację z większej odległości, a wiele miejsc zarosło do tego stopnia, że pod budowę można wygospodarować przestrzeń na kaplicę o skali 3-4 m. Zmiana struktury zieleni jest jedną z przyczyn swobodnego rozumienia rekonstrukcji. Historyczna Kalwaria była zespołem obiektów ogromnej różnorodność. Nowe projektowane projekty zachowują ducha przeszłości zawierają w sobie bogactwo form architektonicznych przedstawień rzeźbiarskich. W przypadku kaplic o udanej i ciekawej formie rekonstrukcja zostanie maksymalnie zbliżona do pierwowzoru, a w pozostałych przypadkach autor starać się będzie nadać obiektom bardziej profesjonalną formę, zarówno w detalu architektonicznym, jak tez w przedstawieniach rzeźbiarskich. Jednak należy podkreślić, ze twórcy rekonstrukcji zależy na odtwarzaniu ducha poszczególnych obiektów. Analogicznie do historycznej Kalwarii - jej głównym tematem pozostaje droga męki pańskiej i te sceny dominować będą w centralach częściach frontu kaplic. Bogactwo treściowe ułatwiające zaangażowanie duchowe nadal stanowić będzie magnez dla zwiedzających. Podobnie jak w dawnej kompozycji oprócz 14 stacji Drogi Krzyżowej zwiedzający będzie miał możliwość modlitwy kontemplacji w obiektach wzbogacających treściowo przypomnienie Męki Pańskiej. Powstanie bowiem kompozycja rzeźbiarska nawiązująca do historycznego Ogrójca, Kaplica Grobu Pańskiego przeniesiona zostanie w dawne miejsce, a zameczek Belle Vue, po rekonstrukcji będzie stanowić dodatkową atrakcję. Z planowanego tarasu widokowego podziwiać można będzie wyjątkową panoramę ujścia Gwdy do Noteci. Rekonstrukcja Kalwarii potrwa z pewnością kilka lat. Jednak pragnieniem wszystkich jest jej jak najszybsza odbudowa.

W listopadzie 1998 roku poświęcony został pierwszy element nowej Kalwarii kaplica stacji 2, wzniesiony na wzór pierwotnej ufundowanej w roku 1896 przez rodzinę Bilażewskich z Poznania. Forma architektoniczna przy zmniejszonej skali nawiązuje do nieistniejącego obiektu. Na fasadzie zminiaturyzowanej świątyni rzymskiej dominuje płaskorzeźba z brązu przedstawiająca ,,Chrystusa biorącego krzyż na swoje ramiona”. Pelikan wieńczący przyczółek budowli symbolizuje ofiarę Chrystusa. Znamienny jest wybór tej stacji jako pierwszej w dziele odbudowy. Jej wymowa staje się niejako zobowiązaniem podjęcia trudu i kontynuacji rozpoczętego dzieła. Kolejne dwie kaplice zostały 6 czerwca 1999 roku uroczyście przekazane społeczeństwu. Kaplica Stacji I podobnie jak Stacja II ufundowana została przez Samorząd Gminy i Miasta Ujście. Ze względu na zadrzewieni nie możliwe było posadowienie jej w historycznym miejscu, dlatego umiejscowiona została na pierwszym tarasie przy bramie wejściowej. Obiekt nawiązuje stylem do historycznej kaplicy wybudowanej w formie neogotyku angielskiego. Scenę główną stanowi relief z brązu przedstawiający Sąd nad Chrystusem. Jest ona kształtem podobna do ulubionej w gotyckich ołtarzach formy tryptyku z Chrystusem w centrum, po lewej stronie z przedstawieniem Piłata umywającego ręce a po prawej oskarżającego tłumu. Kaplicę wieńczy krucyfiks z brązu, z charakterystyczną gotycką, dwunastoelementową rozetą oraz dwoma symetrycznymi blankami wieńczącymi. Do świątyni podchodzi się po schodach otoczonych z dwóch stron granitowymi skałkami.
Trzecia z odbudowanych Kaplica Stacji X ufundowana została przez Hutę Szkła „Ujście” S.A.. Faktem tym pracownicy uczcili 190 rocznicę powstania zakładu. Stacja X – „Odarcie z szat” postawiona w swoim pierwotnym miejscu stała się wolną interpretacją przedwojennej formy groty. Zrekonstruowana stacja zyskała ściślej określony kształt architektoniczny, oparty na transformacji znaków Alfa i Omega symbolizujących Chrystusa. Centralna rzeźba z brązu – „Jezus odzierany z szat”, pokornie postawiony wobec oprawców wciągniętych wirowym ruchem w błędne koło, napomina przed bezlitosnością człowieka wobec egoizmu.
We wrześniu 2000 r. ukończona została odbudowa Kaplicy stacji XIII – „Zdjęcie z krzyża”. W niszy we wnętrzu kaplicy stanęła wykonana z brązu rzeźba przedstawiająca „Opłakiwanie” – Matkę Boską z ciałem Jezusa. Do budowli wchodzi się po siedmiu stopniach symbolizujących cierpienia Maryi. Są to oryginalne schody kaplicy wybudowanej w 1897 r. Niespodziewanie w czasie prac przygotowawczych okazało się, że tylko warstwa przykrywała dawne schody oraz fragment posadzki przed ołtarzem a także fundamenty starej kaplicy. Elementy te zostały zachowane oraz wkomponowane w nową kaplicę. Nawiązania do przeszłości stanowić będą ponadto podświetlane kolorowe bryły szklane wypełniające otwory ruiny i powiewające na szczycie baszty biło-żółta flaga. Oznacz to, że powstała budowla stanowi symboliczne i rzeczywiste połączenie dawnej i odbudowanej Kalwarii.
Projektowaną Stację III – „Upadek Chrystusa” można będzie postawić na historycznym miejscu. Forma groty z basztami i przedstawieniem pierwszego upadku nawiązuje do zburzonej stacji. Zbudowana z nieoszlifowanych bloków i ciosów kamienia nawiązuje do pierwszych, wczesnoromańskich budowli sakralnych wznoszonych w Polsce. Rzeźba Chrystusa, we wnęce groty wykuta zostanie w kamieniu. Podobnie jak w zniszczonej stacji całość zwieńczy krzyż.
Stacja IV – „Chrystus spotyka swoją matkę”, podobnie jak poprzednia zlokalizowana zostanie w swoim historycznym miejscu, a formą nawiązywać będzie do zniszczonego obiektu. Artysta dokonał niewielkiej transpozycji skali, skorygował detale i powiększył otwór w ścianie frontowej, dzięki czemu uzyskał bezpośredni ogląd rzeźby przedstawiającej pożegnanie Jezusa z Matką, które oświetlane będzie światłem bocznym, padającym z okien w ościeżach. W attyce zwieńczonej polerowanym krzyżem z brązu umieszczone zostanie tondo, przypominające przepiękne formy renesansowe, z przedstawieniem Matki Boskiej z Dzieciątkiem.
Stacja V – „Szymon Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż Chrystusowi” stanie w miejscu historycznym, ale artysta zdecydował się nadać jej nową formę. Pod baldachimem spoczywającym na spiralnych kolumnach, przywołującym w pamięci barokowe konwencje, znajdzie się pełnoplastyczna kompozycja rzeźbiarska z tytułowym przedstawieniem. Baldachim, podobnie jak inne kaplice wieńczyć będzie krzyż. Bazę tej stacji stanowić będą płyty granitowe ułożone w formie palmety.
Stacja VI – „Weronika ociera twarz Chrystusowi” również stanie na swym dawnym miejscu, a pięcioboczna forma nawiązywać będzie do historycznej kaplicy. Nowo projektowany obiekt będzie budową szkieletową, doświetlaną centralnie przez zwieńczony pryzmatycznie otwór w centrum stropu. Otwory w bocznych ścianach wypełnione zostaną kompozycjami rzeźbiarskimi, przedstawiającymi ślady wizerunku twarzy Chrystusa, o różnym stopniu czytelności i realności. Będzie je można oglądać z wnętrza kaplicy jak i z zewnątrz.
Stacja VII - ,,Upadek Chrystusa” przypominać będzie zburzoną, nie tylko poprzez usytuowanie jej w pierwotnym miejscu, ale również przez nawiązania formalne. Jej kształt architektoniczny stanowić będzie klasycznie cyborium wsparte na czterech kolumnach, symbolizujących strefę ziemską (sześcian) przeciwstawionych sferze niebiańskiej (półkula) Szczyt kopuły wieńczyć będzie latarnia z krzyżem. W centrum kaplicy znajdzie się pełnowymiarowa rzeźba przedstawiająca Chrystusa podczas drugiego upadku, postawiona na ośmiokątnym, marmurowym piedestale, zdobionym reliefowymi scenami z życia Jezusa. Kamienna posadzka ułożona we wzór rozety i polichromia nawiązująca do sklepienia niebieskiego na kopule dopełniać będą wrażenia klasycznej budowli rzymskiej.
Forma stacji VIII – Chrystus poucza kobiety” ma być w swojej zewnętrznej formie rekonstrukcją istniejącego niegdyś pięciobocznego obiektu ,nawiązującego do architektury neoromańskiej. Jednakże jej arkady maja zostać wypełnione reliefami przedstawiającymi scenę pouczenia kobiet. Płaskorzeźby zostaną tak zakomponowane, by obserwator miał wrażenie widzenie poprzez otaczającymi Chrystusa. Autor kompozycji przewiduje, że tak stworzony dystans zobrazuje ułomność ludzkiego rozumienia ofiary Jezusa i jednocześnie ukaże głębie treściową tej sytuacji.
Stacja IX - „III upadek Chrystusa”, zlokalizowana w miejscu historycznym odbiegać będzie całkowicie formą od dotychczasowych rozwiązań. W miejsce budowli o dziwnej, elektrycznej, nieco mauretańskiej formie powstanie kompozycja nawiązująca do symboliki miasta Jeruzalem. Mękę Pańską symbolizować będzie owo „miasto”- oznaczające podwaliny pod budowę „Nowej świątyni- Niebieskiego Jeruzalem”. Forma nawiąże do średniowiecznych wyobrażeń alegorycznych, alegorycznych alegorycznych, a w swym przedstawieniu niezliczonej mnogości wież, z lewej strony będzie można odnaleźć przedwojenna formy Stacji IX.
Stacja XI-„Przybicie do krzyża” zlokalizowana zostanie bezpośrednio na drodze wędrówki kalwaryjskiej, stanowiąc rodzaj symbolicznej bramy rozpoczynającej ostateczny etap szlaku na Golgotę. Zwężenie drogi zmuszać będzie do indywidualnego, refleksyjnego przejścia przez ten fragment Drogi Krzyżowej. Na bramie zostanie wykuty negatyw krzyża, a wręczyć ją będzie łuk transponujący koronacje cierniową. W śladzie krzyża i w kamiennej bramie tkwić będą gwoździe. Ta symboliczna stacja, stanowiąca całkowite novum w rekonstruowanej Kalwarii mieć będzie ogromną siłę oddziaływania, skłaniając do pokory w przeżywaniu wciąż na nowo Męki Pańskiej.
Stacja XII-„Ukrzyżowanie”- będzie konsekwencją narastania nastroju przeżywania ostatniego etapu Męki Chrystusa. Na istniejącym wzgórzu ułożona zostanie z kamiennych brył symboliczna Golgota, na której szczyt prowadzić będzie droga z kamiennych schodów. Na poziomie obecnego ołtarza ma znaleźć się wnęka ze stołem ofiarnym. Na szczycie postawione zostaną trzy realnej wielkości krzyże, ok. 7 m z rzeźbionymi w brązie figurami Chrystusa i dwóch łotrów.
Ostatnia Stacja XIV – „Złożenie do grobu” zlokalizowana będzie z powrotem w swym pierwotnym miejscu. Kaplica grobu zostanie wybudowana wewnątrz groty utworzonej w zboczu Kalwarii. Jej obramowanie stanowić będzie mur z brył granitowych, a wnętrze świadomie zostanie pozbawione dekoracji, oświetlone naturalnym światłem płynącym ze szczeliny prowadzącej na powierzchnię zbocza. Bezpośrednie powiązanie treściowe z Kaplicą Grobu uzyska górującą nad zboczem Kalwarii, widoczna również z okolicy kilkunastometrowa kolumna, którą wieńczyć będzie Figura Chrystusa Zmartwychwstałego Kolumna będzie iluminowana tak aby stanowiła znak rozpoznawczy ujskiej Kalwarii.
Poza 14 stacjami Drogi Krzyżowej rekonstruowana Kalwaria wzbogacona zostanie podobnie jak jej historyczna postać elementami poszerzającymi treść przeżywanej Męki Pańskiej.
Ogrójec nawiązuje do dawnej koncepcji jedynie zamysłem stworzenia go jako obiektu swą treścią wprowadzającego w mistykę tematu. Usytuowany zostanie u dołu wzgórza, poza kalwaryjskim szlakiem. Ze względu na odmienność i specyfikę tematu artysta zaproponował wyróżniającą się od reszty stacji formę. Stanowić ją będzie kompozycja przestrzenna z brązu, w skali do 5 m, zintegrowana z drzewostanem i strukturą poszycia zbocza. Rzeźba łączyć będzie trzy elementy: postać Anioła ze wstęgą spływającą w stronę Jezusa, grupy śpiących uczniów, spowitych „kokonem snu”, wyobrażającym senne oddalenie i modlącego się Chrystusa. Zaprojektowana kompozycja rzeźbiarska doskonale oddaje trudny temat decyzji osamotnionego Chrystusa. Wyizolowanie jej ze struktury Kalwarii pozwoli na indywidualną jej kontemplację, a jednocześnie umożliwi przeżywanie jej łącznie ze wszystkimi obiektami Kalwarii.
Zrekonstruowana zostanie również Kaplica Serca Jezusowego. Postawiona zgodnie ze swoją pierwotną lokalizacją, forma zbliżona będzie do historycznej poprzedniczki. Ze względu na potrzebę odprawiania nabożeństw zyska kształt otwartej zadaszonej absydy. Do dawnej kaplicy nawiąże też klinkierowa licówka na zewnętrznej elewacji. W centrum łuku zwieńczającego front, na miejscu figury, obecnie znajdzie się symboliczna forma Serca Jezusowego, wykonana z polerowanego brązu. Wewnątrz kaplicy, na podeście wybudowany zostanie ołtarz.
Ostatnim elementem przywróconym do swojej funkcji historycznej stanie się zameczek Belle Vue funkcjonujący jako punkt widokowy na okolice Ujścia, zaprojektowany we współpracy z dr inż. arch. Jerzym Suchankiem. Zrekonstruowana budowla, której elewacje okładane łomem kamiennym stylizowane będą na obiekt historyczny, zostanie wzbogacona o taras na poziomie dzisiejszego stropu, na balkonie przez lunetę podziwiać będzie można dolinę rzeki i panoramę miasta. W zameczku zaprojektowano zaplecze sanitarne, a wnętrze zaadaptowano na cele usługowo-handlowe. W tym miejscu zmęczeni pielgrzymi kończyć będą swoją kalwaryjską wędrówkę.
Zamierzenie odbudowania Kalwarii w Ujściu jest przedsięwzięciem bardzo odważnym. Budowane obiekty nie będą identyczne ze zburzonymi podczas wojny. Nosić będą ich piętno, wielokrotnie forma nawiązywać będzie do tradycji, ale będzie to dzieło współczesne. Sto lat temu budowa trwała 16 lat. Rekonstrukcja będzie na pewno kilkuletnim okresem wytężonej pracy wielu ludzi. Jest jednak Kalwaria potrzebą serca, dlatego można mieć pewność, że stanie się na powrót miejscem pielgrzymek, terenem natchnionym wiarą.
Tekst: Kalwaria w Ujściu, Ujskie Sprawy, Wydanie specjalne. Czerwiec 2001
L i s t i n t e n c y j n y
do wszystkich ludzi dobrej woli
W pierwszych latach ostatniej dekady XIX wieku w ogrodzie miejscowego duszpasterza wytyczono pierwszą ścieżkę znaczoną drewnianymi krzyżami. Takie były początki Kalwarii Ujskiej, której budowa rozłożyła się na szesnaście lat /1893 - 1908/ . Inicjatorem dzieła był ówczesny proboszcz ks. Franciszek Renkawitz, dziekan czarnkowski / z siedzibą w Ujściu /. Równolegle pobudowany od nowa kościół parafialny p.w. św. Mikołaja, stał się sanktuarium Najdroższej Krwi Pana Jezusa z przywilejem odpustu zupełnego w pierwszą niedzielę lipca.
Niepostrzeżenie miasteczko, zaniedbane pod rządami pruskich zaborców, zaroiło się pielgrzymami z bliższych i dalszych okolic, objęło na powrót integrujące funkcje „szczególnej kasztelanii”.
Kalwaria Ujska stanęła w szeregu takich Via Crucis jak rówieśniczka wielewska, czy starsza wejherowska i pakoska - podtrzymując za pośrednictwem pątników „ducha katolickiego i polskiego”.
Radość z odzyskanej niepodległości przerwała okrutna wielka wojna. Najpierw zamknięto i ograbiono sanktuarium, a w latach 1942 - 1943 uwięzieni w Ujściu Żydzi pod nadzorem hitlerowców rozpoczęli równanie z ziemią wszystkich stacji drogi krzyżowej.
Po zakończeniu wojny kolejny proboszcz, ks. kanonik Jan Felicki stanął w punkcie wyjścia : mimo braku zezwolenia na odbudowę, ponownie postawił na „dróżkach” drewniane krzyże. I oto jego następca, ks. prałat Florian Łodzig, obdarzony niezwykłym poczuciem humoru, sobie wiadomym konspiracyjnym sposobem zamówił w poznańskiej pracowni Jerzego Sobocińskiego kamienne rzeźby, które w ciągu jednej nocy 1976 roku , bez zezwolenia stosownych urzędów państwowych , posadowił na Kalwarii !
Zmieniały się czasy, zmieniali się ludzie. Trwał kult Najdroższej Krwi Pana Jezusa i pątnicy wędrowali Drogą Krzyżową. Zawsze towarzyszyła im życzliwa troska arcybiskupów poznańskich. A jednak pozostała nostalgia za przedwojennym kształtem stacji Męki Pańskiej.
Dzisiaj, w stulecie wytrwałych zabiegów o wytyczenie tej szczególnej „Drogi Prawdy i Życia”, na przełomie wieków, w przededniu Wielkiego Jubileuszu Odkupienia, jawi się potrzeba nowej ewangelizacji. Jawi się potrzeba organicznej pracy nad odniesieniem człowieka do człowieka i człowieka do Boga ; potrzeba nieskrępowanego czerpania ze źródła chrześcijańskiej kultury i umocnienia wiary za pośrednictwem artystycznego obrazu, architektury i rzeźby.
Tak więc inicjatywa Zarządu Miasta oraz Rady Miejskiej w Ujściu związana z odbudową Kalwarii łączy w sobie wiele aspektów tego śmiałego przedsięwzięcia. Od samego początku spotyka się z aprobatą władz kościelnych i państwowych. Można też żywić nadzieję, że spotka się z oddźwiękiem mediów, z aprobatą mieszkańców i szczodrych ofiarodawców. Rzecz znamienna : pierwsza symboliczna wpłata na konto budowy przyleciała pocztą lotniczą aż z Ameryki. Dokonał jej Józef Kryszpel, cudem ocalały z holokaustu więzień ujskiego obozu.
Sądząc na podstawie projektów i pierwszych efektów prac rzeźbiarza Roberta Sobocińskiego / syna Jerzego Sobocińskiego / przyszła Kalwaria będzie równie piękna co przedwojenny pierwowzór, bo odbudowana wspólnym solidarnym wysiłkiem.
Do tego zachęca Zespół d/s odbudowy Kalwarii w Ujściu.
Konto : UGM Odbudowa Kalwarii w Ujściu
Pl.. Wiosny Ludów 2 64-850 Ujście
WBK S.A. O/ Piła
Nr 10901320 - 62200 - 128 - 401 -01 -999.
Na dzień 31 grudnia 2002 roku odbudowane są cztery stacje / I, II, X i XIII/ , natomiast trwają prace przy odbudowie stacji XIV.
Odbudowę stacji X w całości sfinansowała Huta szkła Ujście, natomiast pozostałe Urząd Gminy i Miasta Ujście oraz sponsorzy, w tym również sponsorzy zagraniczni.
|